Abstract
<jats:p>Rozwijający się fenomen morsowania odwołuje się do podstawowych, źródłowych potrzeb współczesnego człowieka. A wśród tych potrzeb możemy wymienić potrzebę rozrywki, kontaktu z drugim człowiekiem czy potrzebę dbania o ciało. Chcemy wzmocnić swoją odporność, a przede wszystkim, mieć wpływ na swoje zdrowie. To bardzo istotne w dzisiejszych "cyfrowych" czasach. Morsowanie to wcale nie nowe zjawisko, ale to w tym mroźnym sezonie stało się najgorętszym trendem. Po części sprawiły to pandemiczne obostrzenia. Ludzie chcą wyjść z domu, spotkać się z ludźmi, pobyć i poruszać się na świeżym powietrzu. Dla niektórych głównym, szczególnie kuszącym argumentem jest obietnica większej odporności na choroby, chociażby w czasie różnych wirusów. Pandemia i wiążące się z nią liczne ograniczenia bardzo mocno wpłynęły na nasze życie. Zmieniły przyzwyczajenia, miejscami wymusiły dyscyplinę, a niekiedy wręcz wymagały całkowitej rezygnacji z dotychczasowych zajęć czy pasji. Na szczęście w ich miejsce szybko pojawiły się nowe, dostępne niezależnie od sytuacji. Świetną alternatywą okazało się morsowanie. Forma aktywności fizycznej, jakim jest morsowanie, to zanurzenie lub krótkotrwała kąpiel w zimnej wodzie jeziora, morza, rzeki albo innego zbiornika wodnego. Może przyjąć formę kąpieli w przeręblu. Praktykowane jest od jesieni do wiosny i zwykle ma charakter grupowy.</jats:p>