Back to Search View Original Cite This Article

Abstract

<jats:p>Opowiadam o twórczości Marcina Świetlickiego, omawiając kolejne książki poety, wyznaczające wewnętrzny rytm jego artystycznej ewolucji. Publikowane przez niego tomy dają się bowiem czytać jak rozdziały rozwijającej się w czasie, rozpisanej na setki wierszy historii, składającej się na najbardziej chyba konsekwentną w dziejach polskiej poezji „liryczną autobiografię”, choć autobiograficzność ta ma charakter świadomie wykreowany. Osoba, która mówi do nas z wierszy, dysponuje własną „tekstową” biografią pod wieloma względami niezależną od biografii autora. Posiada wiele cech poety, Marcina Świetlickiego, dzieli z nim często przekonania i doświadczenia, lecz nie pozwala się z nim utożsamić. Lustro literatury autokreacyjnej nie ukazuje bowiem realnego twórcy, ale pewien projekt osobowości, zwielokrotniony i niemożliwy do jednoznacznego zdefiniowania. Współtworzą go także realia życia literackiego, politycznego i ekonomicznego ostatnich czterech dekad, dlatego tak wiele uwagi poświęcam rekonstrukcji kulturowego i społeczno-historycznego kontekstu, analizie głosów krytyki, najważniejszym sporom toczonym wokół twórczości Świetlickiego i najbardziej rozpowszechnionym sposobom jej odbioru. W proponowanym przeze mnie ujęciu autor Schizmy pozostaje przede wszystkim poetą, nie zapominam jednak ani o innogatunkowych odmianach jego działalności pisarskiej (powieściach, piosenkach czy „mówionej autobiografii”), ani o pozaliterackich, głównie muzycznych, formach jego aktywności twórczej. Wszystkie one składają się bowiem na jedyny w swoim rodzaju, fascynujący wizerunek łączący w sobie elementy quasi-autobiograficznej figury tekstowej, realnej osoby i medialnej kreacji.</jats:p>

Show More

Keywords

się Świetlickiego jego bowiem twórczości

Related Articles

PORE

About

Connect