Abstract
<jats:p>W praktyce szkolnej omawianie liryki podlega limitom narzuconym przez program nauczania, toteż czas na nie przeznaczony zmusza do pośpiechu, kt&oacute;ry nie sprzyja lekturze uważnej i głębokiej. Często też literatura na lekcjach języka polskiego bywa traktowana instrumentalnie, np. jako wsparcie wiedzy pozaliterackiej: historycznej, wychowania obywatelskiego czy kształcenia kompetencji społecznych, służy r&oacute;wnież za ilustrację r&oacute;żnych pogląd&oacute;w i nurt&oacute;w filozofii czy ideologii. Niestety, takie podejście sprawia, że wydobywając z wiersza jego &bdquo;zawartość&rdquo; czy &bdquo;treść&rdquo;, odrzuca się &bdquo;formę&rdquo; traktowaną jako zbędne ozdobne opakowanie, kt&oacute;re jedynie utrudnia odczytanie jakiegoś wyraźnego i jednoznacznego przekazu dydaktycznego. Taka praktyka lektury pomija aspekt artystyczny utworu literackiego, kt&oacute;ry w odr&oacute;żnieniu od zwykłego komunikatu językowego nie jest prostym tekstem użytkowym, pełniącym funkcję wyłącznie informacyjną, lecz dziełem sztuki &ndash; podobnie jak obraz, rzeźba czy symfonia. Dlatego r&oacute;wnie ważny jak temat utworu jest spos&oacute;b jego przedstawienia: osobliwe ukształtowanie tworzywa (języka) sprawia, że to, &bdquo;co&rdquo; zostało powiedziane (napisane), dopiero w połączeniu z tym, &bdquo;jak&rdquo; zostało wyrażone, wsp&oacute;łtworzy sens utworu literackiego. Związek obu tych warstw tekstu szczeg&oacute;lnie ważny jest w wypowiedzi poetyckiej, gdyż właśnie ona, w znacznie większym stopniu niż proza, wytwarza nowe znaczenia przez niezwykłe, odbiegające od praktyki codziennej komunikacji operacje stylistyczne, kt&oacute;re często naruszają normy i zwyczaje języka og&oacute;lnego, zasady poprawności gramatycznej lub wykraczają poza zas&oacute;b powszechnie obowiązującego słownictwa. Ze Wstępu prof. dr. hab. Piotra Michałowskiego</jats:p>